Mama! Tata! Nioniot jest! Duzi! Tam! Koko!
Gdy tylko usłyszysz dźwięk samolotu lub helikoptera wysoko zadzierasz głowę. Zostawiasz wszystko, czym w danym momencie się zajmujesz. Bez żadnego problemu lokalizujesz, skąd dobiega hałas. Paluszek wędruje do góry, byśmy też szybko dostrzegli źródło Twojej fascynacji. I ta cudowna ekscytacja w głosie, gdy do nas krzyczysz. Dzieci! Ała! Jak doskonale wiesz, że helikopterem lecą chore dzieci do szpitala. Uwielbiam na Ciebie wtedy patrzeć!
Kocham Cię, Mimonku.
Mama

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz