Listę rzeczy potrzebnych do szpitala dostałam w szkole rodzenia, dodałam do niej to, co uznałam za niezbędne i w ten sposób moja torba prezentuje się tak:
Środki higieniczne:
-duże podkłady poporodowe na łóżko firmy SENI- kupiłam jedną paczkę, która mieści 5 sztuk, z czego
do torby zapakowałam 3 sztuki ( zgodnie z listą ze szkoły rodzenia)
-podkłady (ogromne podpaski) Bella Mamma 1 paczka (którą wzięłam w razie wu, ponieważ podobno w moim szpitalu są dostępne)
-papier toaletowy i ręczniki jednorazowe- po jednej rolce
-wkładki laktacyjne- 14 szt.
Kosmetyczka, a w niej:
- szampon i odżywka do włosów (przelane do mniejszych pojemników)
- żel do twarzy (j.w.)
- dezodorant (wersja mini)
- pasta i szczoteczka do zębów
- płyn (którego używam również jako żelu pod prysznic) i chusteczki do higieny intymnej,
- próbki kremu do twarzy
- próbka maści do obolałych brodawek
- woda termalna w spray'u (do odświeżenia w czasie porodu)
-pomadka ochronna do ust
-Tantum Rosa (4 saszetki)+ spryskiwacz do kwiatów, w którym je rozrobię (słyszałam, że dobrze psikać takim roztworem ranę po każdej wizycie w toalecie)
- jednorazowa golarka
-waciki i patyczki do uszu (po parę sztuk)
- gumka do włosów
- grzebień do włosów
- podkładki na toaletę (5 szt.)
Ubrania:
- koszula do porodu (wolę mieć swoją niż szpitalną) i 3 koszule po porodzie
- szlafrok
- jeden ręcznik do porodu i dwa po (te po wzięłam czarne, może piękne nie są i takie ponure, ale wiadomo,
że lepiej mieć ciemne)
- klapki (jedne do biegania i jedne pod prysznic)
- majtki siatkowe Hartmann 6 sztuk
- skarpetki i majtki bawełniane (kilka par)
- stanik do karmienia ( na razie zakupiłam jeden- potem się zobaczy, czy rozmiar będzie dobry)
- T-Shirt dla męża na zmianę
Akcesoria:
- telefon i ładowarka
- talerz, 2 kubki (jeden dla męża, żeby mógł popijać herbatkę), sztućce
- 3 małe butelki wody mineralnej
- batoniki Musli - 4 sztuki
- herbata (parę saszetek)+ cukier
- herbatka laktacyjna
- aparat fotograficzny +ładowarka
Dokumenty
wszystko posegregowane w koszulkach foliowych w teczce
-karta ciąży
-dowód osobisty
-badania USG
-grupa krwi
-wszystkie badania wykonane w czasie ciąży
-wynik wymazu na paciorkowca
Dla Szymusia:
W naszym szpitalu ponoć dla dzidziusia wszystko jest, polecono nam wziąć tylko:
-chusteczki do pupy (1 paczka)
- smoczek (wolałabym go uniknąć, ale w razie czego...)
- ubranko na wyjście ( 1 body zapinane kopertowo na długi rękaw, 1 body na krótki rękaw, półśpiochy,
pajacyk, czapeczka, skarpetki, ciepły kombinezon, mały pampersik, pielucha tetrowa- do okrycia buźki,
gdyby był mróz, kocyk) - to przywiezie tatuś później
I najważniejsze- POZYTYWNE NASTAWIENIE I UŚMIECH NA TWARZY:)
Uff, teraz mogę spokojnie czekać:)
Super, co za przygotowanie! A ten Szymusiowy kombinezon na wyjście - LOVE <3
OdpowiedzUsuńJa torby jeszcze nie ogarnęłam kompletnie, ale może wkrótce :)))
Wszystko przyszykowane, pozytywne podejście jest - to najważniejsze! :)
OdpowiedzUsuń