Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


O moim małym Mistrzu / 2



Wczoraj Szymonek wziął udział w wyścigu kolarskim. To już drugi raz. I drugi zdobyty puchar. Niesamowite! Najmłodszy kolarz z dydusiem w buzi znów pokonał cały wymagany dystans. A ten był o wiele dłuższy niż za pierwszym razem. I rowerek już na dwóch kółkach a nie trzech. Takie postępy zaledwie od maja!




Tatuś zachęcający Szymcia do jazdy najlepszym wabikiem w postaci kluczyka do auta. I  jego duma w oczach. To pierwszy raz oglądał swojego Synka na pierwszym miejscu podium. Kibice dopingujący głośnymi okrzykami. Dziadek jako nadworny mechanik. Doskonale przygotował szymusiowy pojazd do startu. Prababcia z cateringiem. Zawsze przygotowana. I wreszcie sam Mistrz. Tak mocno zadowolony z siebie. Widać, że bycie w centrum uwagi sprawia mu wielką radość. Tak zapamiętam ten dzień. Zdjęć malutko, bo wolałam kibicować mojemu Synkowi. Są za to filmy. Kiedyś będą cudowną pamiątką. 




Tak rozmyślam. Nie wiem, czy z Szymcia wyrośnie kiedyś kolarz. Nie wiem, co go zainteresuje. Ale wiem jedno. Takie wydarzenia są cudowną okazją, by pokazać dziecku, nawet takiemu malutkiemu, ile ma możliwości. I to jest nasze zadanie. To pragniemy robić. Znając ich wiele, sam wybierze sobie kiedyś drogę, która najbardziej Mu pasuje. 
Autor: Aneta o 23:38
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

2 komentarze :

  1. Dzianinowe Studio10 listopada 2015 08:54

    Jestem niesamowicie dumna z naszego Skrzacika:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  2. Unknown10 listopada 2015 11:46

    Gratulacje dla Maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ▼  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ▼  listopada ( 6 )
      • Wyprawka dla Bliźniaków / 2 / błękitne sny
      • Wyprawka dla Bliźniaków / 1 czyli wełniane cuda
      • O moim małym Mistrzu / 2
      • Z Pchełkami w brzuszku / 29 tc
      • Na placu zabaw
      • Migawki z życia / październik
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.