Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


Dziś wystraszył mnie rano dzwoniący budzik. Po kilku sekundach Szymuś zaczął okładać mnie w brzuchu kopniakami z każdej możliwej strony. Bidulek tez się wystraszył. Niewiarygodne, jak szybko pobudzenia odbierane przez matkę docierają do takiego maluszka w brzuszku. A co dopiero, jeśli mama jest narażona na długotrwały stres. Jak to musi się odbijać na nienarodzonym jeszcze dziecku. Dlatego cieszę się, że mam tą możliwość spędzania tego pięknego czasu w spokoju, bez zbędnych stresów i nerwów (chociaż nerwus ze mnie to staram sie to kontrolować:))
A tymczasem zdjęcie z serii kolejny tydzień ciąży- już 26. Brzuchol coraz większy.



Autor: Aneta o 15:37
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ▼  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ▼  listopada ( 8 )
      • W końcu w domku:) Nie ma to jak wybrać się w ponie...
      • Dziś wystraszył mnie rano dzwoniący budzik. Po kil...
      • Studniówka:)
      • Gościnnie
      • Nauka, fura dla synka i jeszcze raz nauka...
      • Misja -> WYPRAWKA
      • Kiedy to zleciało? Niedawno był 5 lipiec, dzień na...
      • Pewnie Wy też jako dzieci tworzyliście pudełka z r...
Obsługiwane przez usługę Blogger.