Szymciolku,
nie Króliczka, Misia ani Słonia. Nawet nie Misia Strażaka. To Kotka wybrałeś sobie na najlepszego przyjaciela. A właściwie Kotkę. O imieniu Ala. Nie rozstajesz się z nią. Towarzyszy Ci wszędzie. Podczas podróży samochodem, pobytu u dziadków, na placu zabaw i w czasie snu. Uwielbiam patrzeć, jak ją tulisz i dajesz całuski. Jak dbasz o to, by nie była głodna. Jak udajesz, że płacze i pocieszasz przytulając. I jak się cieszysz, gdy ją zobaczysz po przebudzeniu. Obserwuję Cię. A w Twoim zachowaniu widzę siebie. Staram się być dla Ciebie najlepszą mamą. A to dla mnie najlepsza nagroda.
Kocham Cię Osiołku,
Mama

A ja kocham Was obu:-). Jesteś najwspanialszą Mama. Sama mpgłabym wiele się od Ciebie nauczyć:-)
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis, Szymon to na pewno wspaniały młody człowiek. Identycznego kota ma moja córka.
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis, Szymon to na pewno wspaniały młody człowiek. Identycznego kota ma moja córka.
OdpowiedzUsuń