Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


Tradycje, zwyczaje, obyczaje

Piernik staropolski pokryty polewą, masa makowa zrobiona, ciasto drożdżowe rośnie sobie spokojnie okryte ściereczką a ja mam chwilkę, żeby coś napisać.

Lubię tradycję i różnego rodzaju zwyczaje. Nie kojarzą mi się one z przykrym obowiązkiem, a wręcz przeciwnie. Wprowadzają spokój, bezpieczeństwo. Począwszy od takich banalnych rzeczy jak np. to, że w moim domu zawsze się w sobotę sprzątało, w sobotę zawsze szło się na zakupy na "ryneczek".
Kiedyś, gdy byłam mała często mnie to denerwowało, że dlaczego akurat w ten dzień mam z rana wstawać
i robić te wszystkie rzeczy, skoro chciałabym np. dłużej pospać. Z upływem czasu się do nich przyzwyczaiłam, chętnie w nich uczestniczyłam a teraz za nimi tęsknię i chętnie jadę w sobotę do rodziców, kiedy G. jest w pracy, po to, by z mamą iść na zakupy. Takie drobne rzeczy kojarzą mi się z dzieciństwem, spokojem, dają poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego też chciałabym tworzyć swoje tradycję, coś, co mojemu mężowi i naszemu dziecku (lub dzieciom) będzie się kojarzyło z domem, z rodziną, coś na co będą czekać. Takie małe początki już są. Należy do nich np. pieczenie pierniczków i dekorowanie pierniczków. Nie wyobrażam sobie świąt bez nich. Dlatego już 4 lub 5 rok z rzędu pieczemy ich całą masę, po to, by potem rozwijać swoją kreatywność podczas dekoracji, zajadać się nimi przez całe święta oraz częstować gości.
W tym roku Rybka stworzyła całą drużynę Ciastków Strażaków. Mam nadzieję, że to nie jest jakaś sugestia w stosunku do mnie:) Całej drużyny rodzić nie zamierzam:)







Autor: Aneta o 21:36
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ▼  2013 ( 17 )
    • ▼  grudnia ( 9 )
      • Sylwestrowo - Urodzinowo
      • Nasze święta w obiektywie
      • Lubię święta, kolędy, tą atmosferę, która wypełn...
      • Wczoraj skończył się 30 tc. Nie mogę uwierzyć, że...
      • Tradycje, zwyczaje, obyczaje
      • Lubię takie dni...
      • Jestem zdania, że zakupy w lumpeksie to żaden wst...
      • Zapach świąt, Szymuś zawstydzony, czterokołowiec i...
      • 7...
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.