Dwa miesiące temu o tej porze leżeliśmy w szpitalu. Nie mogę uwierzyć, że już tyle czasu Szymek jest po drugiej stronie brzucha.
Uczciliśmy ten dzień spacerkiem. A Szymcio dostał nawet prezenty. A co! W końcu dwa miesiące obchodzi się tylko raz w życiu:)

Najlepszego Szymuś :*
OdpowiedzUsuńOj jak go porównam z moim Klocuszkiem to wydaje się taką Kruszynką :)
A ile mała J. już waży?:) Ale ten czas szybko płynie. Pamiętam, że dopiero co weszłam na Twojego bloga, a tam informacja, że już Malutka jest z Wami.
UsuńCiut ponad 6 kg i mierzy 65 cm :) Ale jak się urodziła był z niej kawał babki - 4110 kg i 57 cm :D
OdpowiedzUsuń