Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


Migawki z niedzieli
















6 rano. Pobudka. Szybkie ubieranie i już nas nie ma. Pierwsze grzybobranie! I to jakie!  Czy to juz jesień? Las jeszcze nie pachnie po jesiennemu grzybami. Ale czuć ją w powietrzu. To będzie nasz pierwsza jesień! Jejku,  jak się cieszę. Kolejnych tysiąc rzeczy do pokazania Szymciowi!



Grzyby się suszą, jemy śniadanie przygotowane przez babcię. Jeszcze tylko Szymuś na krótką chwilę staje się pogromcą Dragonka i już nas nie ma. Jedziemy do drugich dziadków. Potem do prababci. Szukamy szymusiowego ząbka. Jeszcze go nie widać i nie dźwięczy, gdy używamy do tego celu łyżeczki. Ale czujemy, że to już chwilka i będzie! Czekamy oj czekamy!






Zabawy Szymusiowe. A psik udawane przez dziadka, które wywołuje głośne śmiechy. Całowanie się z Dzidzią w lustrze. Smakowanie kluczy, zegarka taty i wszystkiego, co tylko można wepchnąć do buźki. Wielkie chlapanie podczas kąpieli.

















Kolejny intensywny dzień. Wariactwo. My zawsze tak. Ciągle gdzieś. Zawsze gdzie indziej. A może to ten sekret? Żeby wyciskać każdy dzień jak cytrynę?
Autor: Aneta o 21:38
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

2 komentarze :

  1. Kobiece myśli26 sierpnia 2014 20:37

    Myślę, że to właśnie jest ten sekret ;-)
    Mały ma oczy babci Eli, niezaprzeczalnie.. ;-)
    Pozdrowienia! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta27 sierpnia 2014 20:07

      Pytanie, której babci Eli:) Ale może niech to zostanie tajemnicą, obie wtedy będą dumne:) Pozdrawiamy:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ▼  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ▼  sierpnia ( 15 )
      • O Szymusiowej biblioteczce
      • Migawki z życia /5
      • Migawki z niedzieli
      • Zdjęcie 28/52
      • O tym, co ważne
      • Zdjęcie 27/52
      • Zdjęcie 2/52
      • Migawki z życia /3
      • 6!
      • O Szymusiu- półjubilacie.
      • Halo halo:) My też jesteśmy na fejsie:) ...
      • O odkrywaniu nowych smaków /2
      • Zdjęcie 1/52
      • Zdjęcie 26/52
      • O tym jak wygląda nasz dzień
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.