Na każdy smutek, na razie na szczęście ten malutki, na każdy strach, na problemy z zaśnięciem, na wszelkie bóle wystarczą ramiona. Moje ramiona. W nich usypia wtulając sie tak, by czuć ciepło. By słyszeć bijące serce, które jeszcze nie tak dawno słyszał ciągle. Wystarczy mu moja bliskość. Dotyk ręki, oddech. Czuje sie wtedy bezpiecznie. Wiem to. Czuję. I to niesamowite. Dla tego małego Człowieka jestem całym światem.
Moje przemyślenia /4
Na każdy smutek, na razie na szczęście ten malutki, na każdy strach, na problemy z zaśnięciem, na wszelkie bóle wystarczą ramiona. Moje ramiona. W nich usypia wtulając sie tak, by czuć ciepło. By słyszeć bijące serce, które jeszcze nie tak dawno słyszał ciągle. Wystarczy mu moja bliskość. Dotyk ręki, oddech. Czuje sie wtedy bezpiecznie. Wiem to. Czuję. I to niesamowite. Dla tego małego Człowieka jestem całym światem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Piękny ten Twój świat:-)
OdpowiedzUsuńSmerfik szczęśliwy bo mama szcześliwa.
OdpowiedzUsuńO, to prawda:) Jestem bardzo szczęśliwa:)
Usuń