Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


List do Świętego

Święty Mikołaj przychodzi już pojutrze. To był naprawdę ostatni dzwonek, żeby napisać list do tego Pana z długą brodą. Szymcio na szczęście doskonale wiedział, o co będzie prosił. Tak więc namalowanie listu nie sprawiło mu żadnej trudności. 
Do zadania został odpowiednio przygotowany. Wiedział jak Mikołaj wygląda  i że przychodzi tylko do grzecznych dzieci. Wszystko zostało naszykowane. Stolik zabezpieczony papierem. Na nim farby, pędzel oraz kartka z miejscowością i datą.  
Szymcio przystąpił do zadania z należytą powagą. Pełen skupienia zaczął od narysowania torów. Na torach pojawiła się ciuchcia. A zaraz po niej wóz strażaki.  Na koniec Tatuś przypomniał, że list trzeba podpisać. Mikołaj przecież musi znać nadawcę. Szymonek ochoczo odcisnął wiec swoją rączkę.  
Jako, że był bardzo grzeczny w tym roku, to teraz pozostaje nam tylko czekac na wizytę Świętego. Mikołaju, zapraszamy w nasze skromne progi!















Autor: Aneta o 00:07
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

7 komentarzy :

  1. Dzianinowe Studio5 grudnia 2015 07:58

    Mikołaj będzie dumny z tak pieknego, bogatego w kolory listu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta5 grudnia 2015 22:19

      A rodzice jacy dumni:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
  2. Gosia5 grudnia 2015 10:56

    Wow.Piękny list napisany-namalowany śliczną małą rączką.Mikołaj będzie zachwycony tak jak ja.Rośnie artysta.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta5 grudnia 2015 22:17

      Szymonek bardzo się starał:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
  3. Unknown5 grudnia 2015 22:15

    Widać zaangażowanie, Mikołaj na pewno to doceni :) I te kolory :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta5 grudnia 2015 22:18

      Taką mamy nadzieję:)
      Buziaki:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
  4. Graszka6 grudnia 2015 08:44

    Piękny list,widać że Szymonek bardzo się napracował. Mikołaj na pewno odwiedzi.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ▼  2015 ( 94 )
    • ▼  grudnia ( 8 )
      • O naszym pobycie w szpitalu
      • Migawki ze świąt
      • Zdjęcie 45/52
      • Dzień, w którym zdarzyły sie dwa Cuda.
      • Są!
      • List do Świętego
      • Starszy brat
      • Pierwszy szymusiowy kalendarz adwentowy
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.