Do zadania został odpowiednio przygotowany. Wiedział jak Mikołaj wygląda i że przychodzi tylko do grzecznych dzieci. Wszystko zostało naszykowane. Stolik zabezpieczony papierem. Na nim farby, pędzel oraz kartka z miejscowością i datą.
Szymcio przystąpił do zadania z należytą powagą. Pełen skupienia zaczął od narysowania torów. Na torach pojawiła się ciuchcia. A zaraz po niej wóz strażaki. Na koniec Tatuś przypomniał, że list trzeba podpisać. Mikołaj przecież musi znać nadawcę. Szymonek ochoczo odcisnął wiec swoją rączkę.















Mikołaj będzie dumny z tak pieknego, bogatego w kolory listu:-)
OdpowiedzUsuńA rodzice jacy dumni:)
UsuńWow.Piękny list napisany-namalowany śliczną małą rączką.Mikołaj będzie zachwycony tak jak ja.Rośnie artysta.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSzymonek bardzo się starał:)
UsuńWidać zaangażowanie, Mikołaj na pewno to doceni :) I te kolory :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Taką mamy nadzieję:)
UsuńBuziaki:)
Piękny list,widać że Szymonek bardzo się napracował. Mikołaj na pewno odwiedzi.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń