10.12.2015. Pojawiły się na świecie nasze dwa kolejne Skarby. Okruszki. Pchełki. Pierwszy z brzuszka wyskoczył Grzegorz. Grześ, Grzesiunio ze swoimi 45 centymetrami i 2115 gramami o 23:32 powitał świat.
Jakub podążył szybko za bratem. Minutka. I o 23:33 już był. Kubunio nasz. Wielkolud z tymi swoimi 47 centymetrami i 2150 gramami. Już są oboje. Już jesteśmy w domku. Już wszystko dobrze.
10.12.15. Ach ten Bociek! Znowu miał wobec nas inne plany.

Chłopaków już widziałam, ale nie miałam okazji Wam pogratulować tutaj :) Także wszystkiego najlepszego dla Waszej 5 :) Dużo zdrówka, resztę macie :*
OdpowiedzUsuńCudnosci moje kochane:-)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńGratuluję, na pewno wyrosną z nich wspaniali mężczyźni:)
OdpowiedzUsuńGratuluję, na pewno wyrosną z nich wspaniali mężczyźni:)
Gratulacje.Pchełki prześliczne:)
OdpowiedzUsuńGratuluje
OdpowiedzUsuń