Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


2,8 kg szczęścia

Kochanie, nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile radości sprawiasz nam całej rodzince. Wszyscy w Tobie zakochani a mama pęka z dumy.

W niedzielę odwiedziliśmy pierwszy raz babcię Elę i dziadka Zbyszka w Zawadzie. Tatuś zawołał Dragonka, aby Cię obwąchał i dowiedział się, że nie jesteś niczym do jedzenia, lecz nowym członkiem rodziny:)

Dzisiaj natomiast wykorzystaliśmy piękną pogodę i udaliśmy się na pierwszą wizytę do babci Eli i dziadka Sławka. Zastanawialiśmy się jak zareaguje najważniejsza do tej pory w domu  nasza Szanowna Pani Kotka Michasia na to, że niestety już nie będzie w centrum uwagi. I że skończyły się czasy, kiedy rączki babci Eli były przeznaczone tylko dla niej. No i zazdrosna była, co obwieściła wszem i wobec zawodzącym miałczeniem. Ale koniec końców Szymcio został przez nią zaakceptowany, co obwieściła w typowy dla siebie sposób- wchodząc do jego wózka i wylegując się na nim.

Tak więc wszystkie nasze zwierzaczki już wiedzą, kto tu teraz rządzi:)







Autor: Aneta o 21:01
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

2 komentarze :

  1. Unknown8 marca 2014 21:38

    Jeju jeju jeju, jaki on maaaaalutki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  2. Unknown8 marca 2014 21:51

    Cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ▼  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ▼  marca ( 11 )
      • Nowa umiejętność:)
      • U lekarza/ part 2
      • W poszukiwaniu wiosny
      • Przemyślenia...
      • Uwielbiam być mamą. Szymusiową mamą.
      • Dawno nas nie było. Tyle się dzieje. Tyle odwiedz...
      • Dzisiaj Szymusiowa wizyta u okulisty, która rozpoc...
      • 1!
      • 2,8 kg szczęścia
      • Obawy
      • 3 tygodnie
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.