Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


O wizycie Świętego
















Wszystko przygotowaliśmy i grzecznie poszliśmy spać. Pamiętam, jak byłam mała, to zawsze nie mogłam się doczekać rego dnia. Co za radość, gdy pod poduszką były niespodzianki! Wciąż nie wiem jak rodzice to robili! Pamiętam, jak kiedyś dostałam całą górę czasopism! Ale ja się wtedy cieszyłam!

Szymcio czuł chyba, że coś się święci. Spał niespokojnie. Chyba też się nie mógł już doczekać! Pobudka o 5! Patrzymy i... Był! Zjadł ciastka, wypił mleczko, a co najważniejsze zostawił prezenty! Szymciowy tak duży, że nie zmieścił się pod poduszką. Mój jakimś dziwnym trafem znalazł się pod łóżkiem. Tylko prezent Ślubnego był tam gdzie powinien:) Szymcio odświętnie ubrany dzielnie wytrzymał z rozpakowywaniem prezentów na powrót Tatusia. Delikatnie obrywał papier, by zobaczyć co tam się kryje. 
A po południu okazało się, że Mikołaj zostawił Szymusiowi prezenty w wielu miejscach. Największa radość sprawiły kolorowe klocki. Dziękujemy Ci, Święty! Co za piękny dzień! 









Autor: Aneta o 19:22
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

3 komentarze :

  1. Unknown8 grudnia 2014 11:33

    Piękne prezenty no i Szymcio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta8 grudnia 2014 18:12

      Dziękujemy. Szymciowi najbardziej z prezentów podobał się papier w który były zapakowane:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
  2. Dzianinowe Studio8 grudnia 2014 14:52

    Mój malutki Skarb:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ▼  2014 ( 150 )
    • ▼  grudnia ( 15 )
      • O moich urodzinach
      • O 12 ulubionych zdjęciach 2014 roku
      • O naszych świętach w kilkunastu kadrach
      • Wesołych Świąt!
      • Migawki z życia. Przedświąteczne
      • O moim sposobie na świąteczne upominki
      • O 10 miesiącach i siedmiu dniach
      • <!--more-->Najwspanialszy w...
      • Migawki z życia /11
      • Moje przemyślenia / 5
      • O wizycie Świętego
      • O ważnym gościu
      • O tegorocznym pierniczeniu
      • O świątecznej atmosferze
      • O zimowej garderobie Szymcia
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.