Uwielbiam piec ciasta. Sprawia mi to wielką frajdę. A jeszcze większą, gdy poczęstowani moimi wypiekami goście sięgają po kolejny kawałek. I jeszcze jeden.
Jednak nie zawsze mogę sobie pozwolić na długie wypieki. Różne są powody. Szymuś rośnie i wymaga dużej uwagi. A ja wolę spędzać czas na zabawie z nim. Teraz przecież potrzebuje mnie najbardziej. Czasem brak czasu a czasem po prostu chęci. Często jednak zdarza się, że mam ochotę na słodkie co nieco. A jeszcze innym razem wpadną niespodziewani goście. I chciałabym ich czymś poczęstować. Na szczęście mam na to sposób. Zawsze staram się mieć w kuchni dwie rzeczy. Jedna z nich to gotowe spody do babeczek. Do ich wypełnienia zawsze coś się znajdzie. Różne były już wersje. Z budyniem i owocami. Z kremem cytrynowym i pokruszoną na to bezą. A dzisiejsza też przepyszna. Z konfiturą porzeczkową, świeżo ubitą śmietaną i borówkami. Pyszne. Ślubny potwierdzi. A ich przygotowanie? Całe 10 minut. Rach ciach i gotowe. Szybko i czysto. A i prezentują się przepięknie. Co jest ich kolejnym plusem:) Bo wiecie, że ja lubię, jak jest ładnie. Je się przecież oczami. Na pewno się ze mną zgodzicie.

Och aż mi ślinka cieknie :) Pysznie wyglądają a te boróweczki, śmietanka... pyszności. Zgadzam się, ma być pysznie i pięknie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dziękuję:) I nawzajem:)
Usuń