Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


Migawki z życia /23















Czas. Czy tylko mi się wydaje, że ostatnio jakoś przyspieszył?  Dzień za dniem mija w zawrotnym tempie. A tu jeszcze ktoś ukradł nam godzinę. A mi tej godziny tak mocno brakuje. Czemu doby nie można rozciągnąć? Czasu ciągle za mało. Na bycie razem z rodziną. Na spotkania z przyjaciółmi. Ciągle coś trzeba załatwić. Gdzieś pojechać. Coś zrobić. A i pogoda też nie nastraja. Słońce z początku tygodnia przegonił deszcz. I nie chce sobie pójść. W takich momentach robię sobie kawę. I myślę o wakacjach. Planuję. Doczekać się nie mogę.

Ale są też te chwile. Te rodzinne szczególne chwile. Które wciąż uczę się dostrzegać. Które dają mi energię do działania. Te do których wracam, gdy mi źle i sił brak. Szymcio podziwiający gołebie. Zielone pyszne koktajle. Powrót na balkonowy plac zabaw. Książka z Lidla. A w środku piękne zdjęcia. Dom pachnący chlebem. I Szymcio Piekarz. Niesamowite! Zamarzył mi się ten chleb. Taki prawdziwy. Samodzielnie upieczony. A już na drugi dzień pojawiła się dobra duszyczka. Z zakwasem na niego. Czy to nie szczęście? Radość z pierwszej przejażdżki rowerowej. Szymcia i moja. Bo uświadomiłam sobie, że dwa lata nie jeździłam. Odwiedziny u tatusia w pracy. Przygotowania do świąt. W niedzielę pyszne ciasto i wspaniali goście. Pierwsze buziki Szymcia kupione przez rodziców.

Jest coś jeszcze. Coś bardzo ważnego. Cztery szymusiowe ząbki już są tuż tuż. Już zaraz przebiją się przez dziąsełka. Taka chwila musiala zostać uczczona szampanem. Tyle musieliśmy przecież czekać. Ale... To przecież Szymcio... A on... Zawsze robi, jak chce:) Marzec minął. Jak zawsze. Za szybko.




























Autor: Aneta o 23:42
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

3 komentarze :

  1. Dzianinowe Studio1 kwietnia 2015 08:04

    Szymcio strażak i kucharzyk:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  2. Anonimowy1 kwietnia 2015 11:11

    U Was jak zawsze pięknie i smacznie :) Książkę też mam i nie zawaham się jej użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta1 kwietnia 2015 23:59

      Dziękujemy:) Wielkanoc to doskonały czas na wypróbowanie nowych przepisów:)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ▼  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ▼  marca ( 11 )
      • Migawki z życia /23
      • Zdjęcie 7/52
      • O naszych śniadaniach
      • Migawki z wiosny
      • Migawki z życia / 21
      • Zdjecie 5/52
      • O kobiecości w Dniu Kobiet
      • O przemyśleniach
      • Zdjęcie 4/52
      • O szybkim sposobie na słodkie co nieco
      • Migawki z życia / 20
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.