Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


O chwilach z książką


Zawsze chciałam, by Szymcio pokochał książki, tak jak ja. Dlatego czytamy mu od urodzenia. A teraz jestem taka szczęśliwa. Osiągnęliśmy wyższy poziom. Szymcio sam przynosi książeczki, domagając się wspólnego czytania. Kilka razy dziennie.  Nie sądziłam, że największą frajdę przyniesie mu "Lato na ulicy Czereśniowej". Jakże błedne było moje myślenie, że jest na nią jeszcze za malutki. Że za dużo szczegółów, za dużo postaci i zbyt wiele się dzieje. Nic bardziej mylnego. Szymcio z ogromną satysfakcją odnajduje na każdej stronie znajome mu rzeczy. A jego paluszek wędruje najczęściej tam, gdzie schował się kokek- czyli każdy kotek, piesek i ptaszek i bwwwww czyli brum-brumy. No prawdziwy mężczyzna! Uwielbiam ten widok, gdy Szymcio wędruje w moją stronę z książka pod pachą. Uwielbiam patrzeć, jak udaje mu się odnajdywać coraz więcej znajomych rzeczy. Musimy koniecznie zaopatrzyć się w pozostałe książki z tej serii.










Autor: Aneta o 16:43
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

2 komentarze :

  1. Anonimowy24 kwietnia 2015 23:01

    My mamy wszystkie książki z tej serii ( moja natura kolekcjonerska się kłania ;)) i Julicie najbardziej przypadła do gustu "Noc na ulicy Czereśniowej".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta25 kwietnia 2015 20:14

      Oj, to mamy coś wspólnego. Ja też lubię kolekcjonować:) A o tym, że z tej serii jest tez "Noc" nie wiedziałam. Muszę dopisać do mojej listy książek :)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ▼  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ▼  kwietnia ( 11 )
      • Moje przemyślenia / 9/ O Jego uroku
      • Migawki z życia / 26
      • U Szymusia na talerzu /2
      • O chwilach z książką
      • Migawki z życia
      • Powrót do pracy
      • U Szymusia na talerzu /1
      • O radości z jedzenia
      • Migawki z Wielkanocy
      • O wielkanocnych dekoracjach
      • O pierwszym dniu kwietnia
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ►  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ►  stycznia ( 16 )
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.