Wpatruję się w niego. Obserwuje ten przecudowny uśmiech i wesołe iskierki w oczkach. Jest taki idealny. I jeszcze taki nieświadomy. Uroku, który na mnie rzucił. Jeszcze nie zdaje sobie sprawy. Że wystarczy jeden uśmiech. Jeden najwspanialszy mokry całus. Jedno wypowiedziane najcudowniejszym głosikiem slowo 'mama'. Jedno smutne spojrzenie. A ja wybaczę mu wszystko. Każdą psotę. Kocham Go nad życie.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz