Mama. Czekałam na te słowa tak długo. Usłyszałam. W lipcu. Pierwsze. Świadome. Mama. Słyszę je odtąd codziennie. Kilka. Nie. Kilkadziesiąt razy w ciągu dnia. Wypowiadane z różną tonacją. W zależności od nastroju i intencji. Mama. Wypowiadane tylko do mnie. Tylko dla mnie. Mama. Gdy rano otwiera oczy. Mama. Gdy jest Mu dobrze. Mama. Gdy jest Mu źle. Mama. Gdy chce się bawić. Mama. Gdy jest śpiący.
Mama. Jedno słowo. Cztery litery. Tylko. I aż. Bo w nich zawarta wielka magia. I równie wielka odpowiedzialność. Odpowiedzialność, która czasem aż przytłacza.
Chcę być najlepszą mamą. Mamą najszczęśliwszego dziecka na świecie. Chcę kiedyś spojrzeć na niego. Przyjrzeć się jaki jest. Zobaczyć jak odnosi się do innych. I mieć poczucie dobrze wykonanej pracy. Tak. Pracy. Bo macierzyństwo to praca. Najprzyjemniejsza. Ale też najtrudniejsza. Bo to przecież ja mam wskazać kierunek. Ja mam dać przykład. Ja mam nauczyć, jak postępować.
Na początku było łatwo. Zmienić pieluszkę, nakarmić, utulić, ululać. Przed nami kolejny poziom. Trudniejszy. Wytłumaczyć, pokazać, nauczyć. Dawać przykład sobą. To najtrudniejszy egzamin. Nie można go opuścić ani zaliczyć w innym terminie. Tu nie ma możliwości poprawki. Pracuję więc nieustannie. By ten egzamin zdać. Bo on jest do zdania. Trzeba tylko dać z siebie wszystko. Starać się nieustannie. Nawet wtedy, gdy się nie chce. A przede wszystkim być. Zawsze. Obok. Dla Niego. Dla mojego ukochanego synka. Któregoś dnia to właśnie On będzie tym egzaminatorem. To On wystawi mi tę najważniejszą ocenę.





Pięknie napisałaś.To prawda,że bycie mamą to frajda a zarazem trudny egzamin.Ten egzamin zdajemy przez długie lata.Jednak to cudowne byc mamą.Gratulacje Anetko.Masz cudownego synka i te maleństwa,które sie urodzą-wow to dopiero bedziesz mamą przez 3 M.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod Małgosią w stu procentach. Jesteś najcudowniejszą Mamą na świecie. I rzeczywiście, długa i trudna droga przed Tobą, ale warto nią stapać, chocby dla takich chwil, które uwieczniłaś na zdjęciach. Bardzo Cię kocham. Mama
OdpowiedzUsuńŁadnie napisane.
OdpowiedzUsuńAnetko,piękne słowa i bardzo prawdziwe.Jednak Egzaminatorzy bywają bardzo surowi i nie zawsze sprawiedliwi. Nie zniechęcaj się! Pozdrawiam i ściskam serdecznie!
OdpowiedzUsuń