Szymciu,
musisz mnie chyba ciągle obserwować. Jesteś taki malutki, a już zdążyłeś się zorientować, że uwielbiam kwiaty. Zrywasz mi je za każdym razem, gdy tylko dostrzeżesz. Czasem w paluszkach zostają tylko pojedyncze płatki. Czasem uda się zerwać całe kwiatki. W obu przypadkach wręczasz je z takim wielkim zadowoleniem w oczkach. A dzisiaj dostałam ich od Ciebie tak wiele. A z każdym kwiatkiem buziaka. Wiesz, jak sprawić mi przyjemność.
Duma jestem z Ciebie tak bardzo, mój cudowny mały Mężczyzno,
Mama

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz