Minęła wiosna i lato. Przyszła jesień. Mały Okruszek zmienił się w troszkę większego Okruszka. Gondolę zastąpiła spacerówka. Pozycję leżącą siedząca. Teraz podziwia świat z innej perspektywy. Te spacery są inne. Pokazuje mu codziennie coś nowego. I obserwuję jego oczka. Dostrzec można w nich te wesołe iskierki. Są a to zdziwione, a to zaciekawione. Za to niezmiennie pytające. Skąd tyle cudownych rzeczy na tym świecie?
Migawki z jesieni
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz