Myślałam, że dopiero na wiosnę plac zabaw będzie też naszym miejscem. Ale się myliłam. Chociaż na razie korzystamy tylko z huśtawki i wspinalni to radość w oczach Szymcia jest bezcenna. A oczyma wyobraźni już widzę, co sie będzie działo w przyszłym roku:)

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz