Wciąż na topie. Chociaż dwie z nich są z nami od samego początku. Szybko przykuły uwagę Szymcia. Ciągle przeglądane. Smakowane. Rzucane. A i pewnie jak Szymuś będzie starszy posłużą jako piękne tło do opowiadania różnych historii. Do nazywania przedmiotów, uczenia części ciała też. Książeczki z obrazkami kontrastowymi. Bardzo je lubimy.



Brak komentarzy :
Prześlij komentarz