Tydzień. Zaczął się źle. Bardzo źle. Nie tak miał się zacząć. Na szczęście wszystko wróciło do normy. Nie mam siły na kłótnie. Nie lubię ich.. Na szczęście dobre jedzenie pomaga na wszystko. Nie pierwszy raz. Przez żołądek do serca. Tak. To prawda. Czekolada też zawsze poprawia humor. Podobnie jak kinowa randka ze Ślubnym. I zakupy w Pepco. A z rana nie ma piękniejszego widoku niż nasz Szymcio ze swoim wicherkiem na głowie. Zaczęło się źle. Ale z każdym dniem coraz lepiej. I tak sobie myślę. Przecież nie ważne jak się zaczyna. Ważne jak się kończy. Prawda? A dziesiejszy dzień był piękny.








Brak komentarzy :
Prześlij komentarz