Najpierw pojawił się w brzuszku. Rozwijał się tam do momentu, gdy był gotowy. Gotowy pojawić się na świecie. Z każdym dniem nabywa nowych umiejętności. By każdego dnia dawać nam powód do zachwytu. Możliwość obserwowania tego wszystkiego jest niepowtarzalna. Cudowna. Coraz więcej rzeczy umie. Coraz więcej rozumie. Coraz więcej wie. Kiedyś nie wierzyłam w cuda. A dzisiaj tak sobie myślę. Jeśli dziecko nie jest cudem, to co nim jest?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz