Jeszcze teoretycznie 7 tygodni i synek będzie z nami. Z jednej strony chciałabym, żeby to szybko minęło a z drugiej chciałabym zatrzymać czas, aby móc się nacieszyć każdą z tych pięknych chwil.. Przyjemnie czuć coraz silniejsze ruchy brzuszkowego lokatora, obserwować jego rytm dnia, wyobrażać sobie jak wygląda i jak duży już jest.
A ten tydzień oczywiście minął nie wiem kiedy. Było intensywnie: pranie i prasowanie i zamówiliśmy rolety i mamy nowe, większe autko. Teraz Szymkowy pojazd bez problemu się zmieści w bagażniku:) A w pasie już 95 cm. Ciekawe czy dobiję do setki?:)
Jutro wizyta u Doktorka, a więc Synku prosimy Cię, abyś pokazał nam swoją buźkę równie chętnie, jak pokazujesz za każdym razem, że na pewno jesteś chłopczykiem:)


Śliczny brzuszek! Mój wygląda podobnie, mimo tego że setkę miałam już w 28 tygodniu (a teraz 30 i ciągle 100)... a i tak mi wszyscy mówią jaki mam malutki brzuch jak na taką dużą ciążę :))) Cieszę się że dobrze się czujesz i wyglądasz też przepięknie!
OdpowiedzUsuń