Szybko minął 2013 rok, dopiero co się zaczął a tu już trzeba go żegnać.
To był dobry rok. Brak chorób, nieszczęść, 50 urodziny mamy, wspaniałe wakacje nad morzem w Rewalu, w Szklarskiej i nad jeziorkiem, ukończenie studiów podyplomowych.
Ale ten rok zapamiętamy przede wszystkim jako rok naszego małego cudu:) Doczekaliśmy się Ciebie, nasz kochany Maluszku w Brzuszku. Długo na Ciebie czekaliśmy i w końcu jesteś:) Tak, to był naprawdę dobry rok. A przyszły będzie równie piękny, bo nasza rodzinka będzie już liczyła trzy osoby:)
To faktycznie, musiał być dobry rok:) Niech i ten taki będzie!
OdpowiedzUsuń