Strony

  • Strona główna
  • Kontakt
  • Obserwuję
  • O mnie
  • Projekt 52
Myszkowy Skarbiec


Niepokój wyprawkowy

Obudziłam się ostatnio i tak sobie pomyślałam, że już niewiele czasu zostało a ja jeszcze w proszku. Nie wszystko jest kupione, torba do szpitala niespakowana, ubranka niepoprane ani poprasowane. Wpadłam trochę w panikę i szybko zaczęłam sprawdzać, czego mi jeszcze brakuje i tym sposobem zamówiłam resztę rzeczy przez internet.

Wydaje mi się, że wszystko, co potrzebne już mamy. Oto nasza lista wyprawkowa:

SPANIE
1) Łóżeczko Ikea Sundvik
2) Materacyk piankowy Hevea Duo Activia
3) Kołdra i poduszka AMW antyalergiczna















4) Pościel do łóżeczka + ochraniacz Troll Bee + prześcieradło flanelowe















5) Rożek
6) Kocyki- 3 szt.: (wełniany, polarowy, Poofi)



PODRÓŻOWANIE
1) Wózek X-Lander X -Move + torba
2) Fotelik Be safe +adaptery
3) Prześcieradlo+poduszka+kocyk do wózka

PIELĘGNACJA
1) 10 pieluch tetrowych
2) 3 pieluchy flanelowe Motherhood
3) 2 paczki Pampersów 1 i 2 paczki 2
4) Chusteczki nawilżane z Netto- 4 paczki
5) Kosmetyki Babydream (płyn do kąpieli, oliwka, krem do pupy, krem na niepogodę, puder, chusteczki z olejkiem)


















6) Wanienka Ikea
7) Ręcznik z kapturkiem
8) Aspirator Katarek
9) Woda morska do noska + sól fizjologiczna do oczek + gaziki z alkoholem do pępuszka
10) Patyczki do uszu, gaziki jałowe
11) Zestaw pielęgnacyjny (szczotka, grzebień, nożyczki, cążki - Tommee Tippee)


















12) Termometr

UBRANKA I ICH PRZECHOWYWANIE
1) Komoda Ikea Malm + pojemniki Skubb
2) Płyn do prania i płukania Dzidziuś
3) Body
4) Pajacyki
5) Śpioszki i kaftaniki
6) Spodenki i półśpiochy
7) Rampersy
8) Czapeczki + łapki-niedrapki
9) Kombinezon ciepły
10) Bluzy, sweterki i inne

KARMIENIE
1) Butelka Avent Natural 125 ml i 330 ml
2) Smoczki Avent 2 szt. i Canpol 2 szt.
3) Pojemniki do przechowywania pokarmu Avent- 2 szt.
4) Szczotka do czyszczenia butelek



Rzeczy takie jak laktator, podgrzewacz, sterylizator uważam na razie za zbędne, a w razie czego zawsze można je dokupić. 
Czy Waszym zdaniem czegoś tutaj jeszcze brakuje? Chętnie posłucham podpowiedzi:)

Autor: Aneta o 17:03
Wyślij pocztą e-mail Wrzuć na bloga Udostępnij w X Udostępnij w usłudze Facebook Udostępnij w serwisie Pinterest

10 komentarzy :

  1. Extrawertycznie6 stycznia 2014 22:41

    Wow, świetna wyprawka! :) Bardzo dużo mam poleca właśnie kosmetyki Babydream :)
    Początkowo myślałam o kupnie laktatora dopiero po porodzie, ale nie chcę czekać ;) Mój poród odbędzie się przez cesarskie cięcie i chciałabym od samego początku pobudzać laktację, np. gdy Mały będzie na początku ociągał się do ssania.
    Spróbuję obyć się bez sterylizatora, ale razem z laktatorem zamówię termometr (bezdotykowy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta6 stycznia 2014 23:36

      Dziękuję:) Ja wybierając kosmetyki kierowałam się ich składem. I o dziwo kolejny raz sprawdza się powiedzenie, że drożej nie znaczy lepiej. Sama używam już dobrych parę lat do mycia żelu z serii Babydream i oliwki i jestem bardzo zadowolona.
      A laktator masz już jakiś upatrzony? Bo ja nie mam pojęcia, czy lepszy byłby ręczny, czy elektryczny.
      Pozdrawiam

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Extrawertycznie7 stycznia 2014 11:54

      Wystarczy zajrzeć na bloga "Sroka o..." i nagle kosmetyki Mustela przegrywają z Babydream ;)
      Z elektrycznych PODOBNO bardzo dobry jest laktator firmy Medela (ale ta cena...), a co do ręcznych myślałam o firmach TT lub Lovi. Jak na razie upatrzyłam taki: http://www.aptekagemini.pl/lovi-laktator-reczny-protect.html

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    3. Unknown7 stycznia 2014 22:54

      Ja mam upatrzony ręczny aventu, podobno jest rewelacyjny i spokojnie wystarcza na takie okazyjne odciaganie. Mam nadzieje ze nie bedzie mi czesto potrzebny ale nawet niech mała pogryzie mi jakoś bardzo sutki, to pewnie się przyda. Zresztą buteleczki tez kupiłam aventu wiec jak by co to nie bedzie problemu z przelewaniem pokarmu :)

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    4. Odpowiedz
  2. Anonimowy7 stycznia 2014 12:02

    Podczytując, b. dobry jest laktator z Medli, ale fakt, ceny zabójcze. Miałam możliwość korzystania z niego w szpitalu - pobudził laktację szybciutko, zwłaszcza, że miałam cc.

    Co do wyprawki moim zdaniem najważniejsze rzeczy masz :) Pamiętaj o swojej wyprawce do szpitala, dla Dzieciaczka ewentualnie będziesz potem potrzebowała witaminy d3 w kapsułkach ( jeżeli będziesz karmić piersią to od 2 tygodnia wit. K również), możesz też kupić ceratę na materac, w razie wypadku przy pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  3. Aneta7 stycznia 2014 19:39

    Dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  4. Anonimowy7 stycznia 2014 22:21

    Nie ma sprawy, w razie czego pytaj śmiało czy tu czy na maila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  5. Makola11 stycznia 2014 19:55

    Ale wypraw(k)a! ;) Ja też postawiłam na Avent jeżeli chodzi o butelki, smoczki i pojemniczki. I tak samo uważam, że kupowanie sterylizatora, odciągacza itp. teraz nie ma sensu, może w ogóle się nie przydać. Choć u mnie to pewnie ten odciągacz się przyda skoro szybko po porodzie wracam na uczelnie a Ignaś będzie pod opieką mojego męża. Odciągnę przed zajęciami, i chłopaki sobie poradzą. Tylko się zastanawiam, czy kupować do kompletu Avent czy jakiś inny? Elektroniczny Avent to ok. 300zł wydatku... :/
    PS. Czy dało by radę żebyś wyłączyła weryfikator komentarzy, to taaakie męczące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta12 stycznia 2014 10:42

      Już wyłączyłam:) Dobrze, że napisałaś, bo nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest włączone:) Słyszałam opinie, że te elektroniczne laktatory Avent są b.dobre.

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    2. Unknown14 stycznia 2014 15:26

      Elektryczne są fajne i czasami naprawdę opłaca się zainwestować ale jak często i dużo odciągasz. W Twoim przypadku może lepszy byłby ręczny? Możesz go nawet spokojnie brać na uczelnie jakbyś nie zdążyła rano odciągnąć bo są bardziej 'dyskretne' ;) Co do aventu to ręczny jest naprawdę wygodny i będzie Ci pasował do butelek, nie trzeba się już męczyć z przelewaniem.

      Usuń
      Odpowiedzi
        Odpowiedz
    3. Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta ( Atom )

Archiwum bloga

  • ►  2017 ( 6 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  stycznia ( 4 )
  • ►  2016 ( 36 )
    • ►  grudnia ( 2 )
    • ►  listopada ( 2 )
    • ►  września ( 4 )
    • ►  sierpnia ( 2 )
    • ►  czerwca ( 2 )
    • ►  maja ( 3 )
    • ►  kwietnia ( 4 )
    • ►  marca ( 5 )
    • ►  lutego ( 7 )
    • ►  stycznia ( 5 )
  • ►  2015 ( 94 )
    • ►  grudnia ( 8 )
    • ►  listopada ( 6 )
    • ►  października ( 7 )
    • ►  września ( 9 )
    • ►  sierpnia ( 5 )
    • ►  lipca ( 3 )
    • ►  czerwca ( 1 )
    • ►  maja ( 9 )
    • ►  kwietnia ( 11 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 12 )
    • ►  stycznia ( 12 )
  • ▼  2014 ( 150 )
    • ►  grudnia ( 15 )
    • ►  listopada ( 14 )
    • ►  października ( 16 )
    • ►  września ( 13 )
    • ►  sierpnia ( 15 )
    • ►  lipca ( 10 )
    • ►  czerwca ( 10 )
    • ►  maja ( 12 )
    • ►  kwietnia ( 10 )
    • ►  marca ( 11 )
    • ►  lutego ( 8 )
    • ▼  stycznia ( 16 )
      • Z cyklu "lumpeksowe love"
      • Rozpieszczamy się:)
      • 35 tc.
      • My się zimy nie boimy czyli syndrom "Jasia Wędrown...
      • Na tapczanie siedzi leń:)
      • Leśny skrzat
      • Tydzień 34 - podsumowanie
      • Kobieca w ciąży i podczas karmienia
      • Zima, zima, zima i po zimie...
      • 33 tc.
      • Pamiątka pierwszych lat
      • Wielkie pranie i prasowanie
      • Niepokój wyprawkowy
      • 32 tc.
      • O zdolnościach mamy Eli
      • Żegnaj piękny roku, witaj nowy
  • ►  2013 ( 17 )
    • ►  grudnia ( 9 )
    • ►  listopada ( 8 )
Obsługiwane przez usługę Blogger.